20.05.2014 Klienci Warty mogą liczyć na szybką pomoc

Intensywne opady i burze w niektórych regionach kraju powodują, że klienci będą potrzebowali szybkiej reakcji ubezpieczyciela. Warta mobilizuje wszystkie siły, żeby sprawnie wypłacać odszkodowania i pomagać poszkodowanym przez żywioły.

Warta na bieżąco monitoruje sytuację pogodową. Każdy sygnał o możliwych intensywnych opadach czy burzach powoduje, że firma przygotowuje się do sprawnego przyjęcia zwiększonej liczby zgłoszeń od klientów – czy to dotyczących szkód, czy próśb o organizację pomocy w ramach usługi assistance.

- W miarę potrzeb zwiększamy obsadę naszego Centrum Obsługi Klienta, żeby możliwie płynnie przyjmować zgłoszenia roszczeń – mówi Jarosław Paćko, dyrektor departamentu Contact Center w Warcie.

Pomoc w razie problemów

W przypadku Warty kontakt telefoniczny jest ważny, bo ubezpieczenia mieszkaniowe Warty zawierają opcję tzw. assistance katastroficznego. Zapewnia ona zorganizowanie i pokrycie kosztów pomocy w razie zniszczenia lub uszkodzenia mienia przez żywioły. Na przykład jeśli dom zostanie zalany i nie będzie nadawał się do zamieszkania Warta pokryje koszty zakwaterowania mieszkańców w hotelu nawet do 90 dni. Dodatkowo zorganizuje i pokryje koszty transportu mienia do miejsca składowania. Usługi assistance katastroficznego są pokrywane nawet do 15 tys. zł. Warta pomaga nie tylko w przypadku takich poważnych zniszczeń.

- Po przejściu burz klienci najczęściej oczekują zorganizowania i pokrycia kosztów pomocy dekarza, który zabezpiecza uszkodzony dach. Przedmioty niesione przez silny wiatr powodują stłuczenie szyb i wtedy potrzebna jest interwencja szklarza. Mieliśmy też zlecenia dotyczące pomocy elektryka, gdy po burzy nie było w domu prądu – wylicza Vita Jarosz, z wydziału assistance Warty.

Warto zgłaszać on-line

W Warcie przez telefon można nie tylko uzyskać pomoc, ale też odszkodowanie. Z danych za 2013 r. wynika, że aż 50% szkód z ubezpieczeń mieszkaniowych było zlikwidowanych w tzw. trybie uproszczonym, czyli bez udziału rzeczoznawcy. Decyzja o wypłacie może być podjęta w trakcie rozmowy telefonicznej. Wystarczy albo ustna informacja od klienta na temat rozmiarów zniszczeń, albo analiza dosłanych przez niego dokumentów czy zdjęć. Można to zrobić korzystając ze specjalnej funkcjonalności na stronie www.warta.pl, która pozwala dosłać dokumenty do szkody zarejestrowanej w czasie rozmowy telefonicznej.

- W okresach zwiększonej liczby szkód żywiołowych bardzo dobrze sprawdza się też możliwość zgłoszenia szkody za pomocą strony internetowej. Dokładne opisanie zniszczeń oraz dosłanie dokumentów czy zdjęć przyspiesza pracę likwidatora. Może on po odebraniu takiego zgłoszenia szybko podjąć decyzję i zaproponować odszkodowanie w trakcie rozmowy telefonicznej. Przelew jest wysyłany następnego dnia po akceptacji przez klienta wyceny szkody – mówi Adam Fulneczek, dyrektor departamentu Strategii Likwidacji Szkód w Warcie.

Więcej rzeczoznawców

Nie wszystkie sprawy można zamknąć w sposób uproszczony. Dlatego Warta mobilizuje też siły rzeczoznawców.

- Nasze procedury przewidują wysłanie w rejony szczególnie dotknięte przez żywioły rzeczoznawców pracujących zwykle w innych miejscach Polski. Dodatkowo, w ostatnich dniach już potwierdziliśmy z firmami zewnętrznymi, że w razie potrzeby będą miały odpowiednią liczbę rzeczoznawców i obsłużą szkody z polis Warty w pierwszej kolejności. Wszystko po to, żeby maksymalnie skrócić czas oczekiwania na oględziny – mówi Piotr Kołodziej, z departamentu Technicznej Likwidacji Szkód w Warcie.

Zgłoszenie przez smartfona

Posiadacze AC komunikacyjnego w Warcie mogą skorzystać z jeszcze jednego sposobu zgłoszenia szkody - specjalnej aplikacji na smartfony (http://www.warta.pl/wartamobile). Podanie podstawowych informacji dotyczących szkody i jednoczesne dosłanie zdjęć samochodu zrobionych smartfonem pozwala przyspieszyć likwidację szkody i w wielu wypadkach odstąpić od oględzin pojazdu przez rzeczoznawcę. W ubezpieczeniach komunikacyjnych w 2013 r. około 10 proc. szkód zostało sfinalizowanych w trybie uproszczonym.